Kwasimy: Cascade Brewing w Dobrym Zbeerze


Jesteśmy jednymi z osób, które uwielbiają wszelkie kwaśne piwa, dlatego nie mogliśmy sobie odpuścić panelu degustacyjnego z Cascade Brewing, który zorganizowała ekipa Dobrego Zbeera. Browar z Portland w stanie Oregon, założony w 1998 roku, specjalizuje się w warzeniu różnych rodzajów Sour Ale oraz leżakowaniu ich w dębowych beczkach. Początkowo zajmował się warzeniem tradycyjnych stylów, celowo rezygnując z masowego użycia amerykańskich odmiach chmielu, które były jednym z motorów napędowych tzw. piwnej rewolucji. Historia kwaśnych piw w wydaniu Cascade Brewing zaczęła się w 2005 roku, wpierw od warzenia bazowego piwa, a później dodawania do niego owoców oraz leżakowania w różnych beczkach. W 2010 roku browar otworzył Cascade Brewing Barrel House, określany również jako pierwszy krajowy "House of Sour". 

Do szerszego obiegu w Polsce piwa dotarły dopiero teraz, co było okazją do spotkania i ocenienia aż 9 różnych piw z amerykańskiego browaru.


Cascade Cranberry

Ocena na RB 96/91. Produkowany tylko raz w roku. Leżakuje przez 7 miesięcy z 200 funtami żurawiny, hibiskusa, skórki słodkiej pomarańczy oraz cynamonu.
Piwo oferuje dużo akcentów żurawiny, podkreślonych przyprawowym i orientalnym charakterem cynamonu. Lekko miodowe, przypominające szarlotkę, z lekką kwaśnością, która nie przykrywa pozostałych akcentów.


Cascade Elderberry


Ocena na RB 98/90. Sour Red Ale najpierw leżakowany 6 miesięcy w dębowych beczkach po winie, następnie z owocami czarnego bzu.
Bardzo podobne w charakterze do wina - akcenty wiśniowo-bzowe przyjemnie współgrają z przyjemną, soczystą kwaśnością. W tle pojawiają się wyraźne beczkowe akcenty oraz przyjemna cierpkość nasuwająca skojarzenia ze skórką wiśni. 



Cascade Strawberry


Ocena na RB 97/87. Blend pszenicznego ale'a oraz blonda leżakowany w dębowych beczkach przez 14 miesięcy z truskawkami oraz wanilią.
Aromat przypominający domowy gotowany kompot z truskawek oraz lekka kwaśność dosłownie charakteryzują to piwo. Dość przyjemnie w smaku, lekkie, z gubiącym się gdzieś akcentem truskawek, nieco rozczarowuje przy poprzednikach. 



Cascade Kriek Ale


Blend sour red ales leżakowanych, do 17 miesięcy, w dębowych beczkach po winie razem ze słodkimi oraz kwaśnymi wiśniami. 
Wyśmienity aromat, wyraźne wiśnie i cierpkość powodują uśmiech na ustach, a także lekkie skrzywienie od intensywnej kwaśności. Octowe, wyraziste, rześkie - świetne piwo. 




Cascade Apricot


Ocena na RB 99/98. Blend blondów, które leżakowały ze świeżymi morelami w dębowych beczkach przez 14 miesięcy. Wersja 2015.
Wyraźnie przyprawowe, z lekką nutą moreli, cierpkie i przyjemnie lekkie. Pszeniczny charakter piwa jest tu dobrze zarysowany. Kwaśność dobrze współgra z akcentami moreli, które chowają się nieco w tle, a całość pozostaje mocno sesyjna. 



Cascade Blackcap Raspberry

Sour blond ale leżakowany najpierw przez 2 miesiące z 300 funtami Maliny Zachodniej, a następnie leżakowany przez 28 miesięcy w beczkach.
Aromat i smak to bogactwo owoców leśnych - maliny, jeżyny, poziomki. Wyraźna kwaśność przyjemnie współgra z mnogością owocowych akcentów oraz lekko beczkowych charakterem. 


Cascade Figaro

Strong ale, który najpierw leżakował w beczkach po chardonnay przez 12 miesięcy, następnie przez kolejne 12 miesięcy leżakował z suszonymi figami oraz skórką cytryny.
Lekko kwaśne, lekko cytrusowe, z wyraźną słodyczą w smaku. Ciężko ocenić rolę jaką w smaku odgrywają figi, które w większości są zdominowane cytrusowymi akcentami. Przyprawowy akcent budzi skojarzenia z orientalnym klimatem. 


Cascade Drie Zwarte Pieten Sang Noir


TOP 20 RB z oceną 99/98! Barrel Aged Double Flanders Red Ale.
Prawdopodobnie jedno z lepszych piw próbowanych w ostatnim czasie - akcenty beczki, czerwonego wina, mocne, gęste, owocowe, intensywne w aromacie i smaku. Dominują nuty wiśni, śliwki, lekko alkoholowa nuta w tle. Całość jest mocno esencjonalna, świetnie zbalansowana i z lekką nutą kwaśności w tle. 



Cascade The Vine


Ocena na RB 98/94! Blend kwaśnego Tripla, Blonda i Golden Ale'a, który refermentował ze świeżo wyciskanym sokiem białych winogron. Piwo spędziło ponad 6 miesięcy z bakteriami kwasu mlekowego na dojrzewaniu w małych dębowych beczkach.
Lekko kwaśne, wyraźnie owocowe, z dominującą nutą winogron. Lekka słodycz współgra z akcentami białego wina, a całość tworzy przyjemną, zbalansowaną kompozycję. 








2 komentarze:

  1. Przyjemna relacja :)
    Na kilka piw slinka cieknie...
    Jakie sa orientacyjne ceny tych piw ?

    OdpowiedzUsuń
  2. heh, dokladnie identyczny zestaw (czyli pewnie pelna oferta w PL) bedzie za tydzien w brewdogu na panelu :)

    OdpowiedzUsuń