One More Beer Festival 2019


One More Beer Festival 2019 za nami! Było to już trzecia edycja wydarzenia, które z roku na rok przyciąga coraz większe grono zainteresowanych. W tym roku festiwal zmienił lokalizację na Forum Wydarzeń zlokalizowane w nieczynnym hotelu Forum, co jeszcze dodało klimatu imprezie.

W mojej ocenie One More Beer Festival jest dobrym miejscem dla osób, które co nieco wiedzą już na temat piwa, ale chciałyby mieć możliwość spróbowania czegoś więcej i poszukania swoich smaków. Trzydzieści browarów z Polski i zagranicy, trzy sesje degustacyjne trwające po kilka godzin, na każdej sesji około 60 różnorodnych piw i do tego formuła "płacisz raz - pijesz ile chcesz". One More Beer Festival działa na podobnej zasadzie co Beer Geek Madness i każda kolejna edycja pokazuje, że właśnie taka degustacyjna formuła, w przypadku rzadko dostępnych piw lub browarów, sprawdza się najlepiej. Dzięki zaproszeniu organizatorów mieliśmy okazję pojawić się na ostatniej sobotniej sesji degustacyjnej i dobrze się bawiliśmy.


Piwami i browarami, które szczególnie nas ujęły były: Brouwerij Alvinne z Belgii, Casa Agria z USA, Ca' del Brado z Włoch oraz Seven Island Brewery z Grecji. Wysoki poziom trzymały Electric Brewing i Zagovor, a Omnipollo znowu poszło po bandzie w temacie sposobu lania piwa oraz niekończącej się nazwy stylu. Swoją drogą, Omnipollo przypomina mi za każdym razem o pewnym paradoksie występującym na polskim rynku - "aromaty są złe i browary nie powinny ich używać piwie, ale na festiwalu z chęcią napiję się Omnipollo, bo mają wyczesane grafiki i leją piwo jak lody (nie żeby też używali aromatów)" ;)


Smakowo szczególnie ujęły nas piwa takie jak: Patch z Zagovora - Imperial Gose z dodatkiem mango, marakui i limonki - soczyste, miąższowe i bardzo tropikalne, Sour'ire de Mortagne Smoked Peaches z Alvinne - połączenie Gueze z dodatkiem wędzonych brzoskwini, Cloud of Unknowing z Electric - soczyste, kojarzące się z owocowymi cukierkami pudrowymi, Beeramisu z DeerBear - ciasteczkowe, słodkie, deserowe - mniam!, Tutti Frutti z Duggesa - kwaskowo-słodkawe, przypominające kwaskową multiwitaminę, Citra Pie z Seven Island - gładkie, bardzo soczyste DDH IPA oraz Dział Testowy #6 z Zakładowego - Ice Baltic Porter z kokosem - nazwa stylu mówi już wszystko ;). Najbardziej... oryginalnym piwem okazał się Beer Geek Waffle Breakfast z Mikkellera, który aromatycznie i smakowo przypominał... rosół ze zbyt dużą ilością przypraw. Muszę przyznać, że byłem zaskoczony ;)


Bawiliśmy się świetnie, spotkaliśmy znajomych i cieszyliśmy się piwem! Liczymy na to, że niektórzy w przyszłym roku zmienią swoje podejście do  One More Beer Festival i dołączą do grona świętujących, a nie siedzących smutno z nosami w smartfonach ;)










Copyright © Piwna Zwrotnica - blog piwny. Designed by OddThemes and Seotray.com