Browar Na Jurze - Jurajskie Porter Bałtycki


Zima to ten specyficzny okres czasu, kiedy królami na salonach stają się piwa ciężkie, ciemne i wysoko-ekstraktywne. Najpopularniejszym zimowym polskim piwem jest oczywiście Porter Bałtycki, król polskich piw i nasz narodowy skarb. Co roku kolejne browaru prezentują swoje interpretacje tego stylu, a z początkiem lutego tego roku przyszła pora na Browar na Jurze, który wypuścił na rynek swojego Portera Bałtyckiego. Myślę, że ten styl był jednym z bardziej wyczekiwanych w tankach Browaru na Jurze, dlatego jak głupi zaraz po rozpoczęciu sprzedaży w Karczmie u Stacha, pognałem samochodem do Zawiercia i kupiłem kilka butelek tego Porteru. Przy cenie 6zł za butelkę 0,33l - było warto. Przekonajcie się dlaczego.

Jurajskie Porter Bałtycki
Ekstrakt 22%, 7,5% alk.

W aromacie pojawiają się wyraźne akcenty popiołu, paloności oraz suszonych owoców - śliwek i winogron. Zapach jest bogaty, ale jednocześnie bardzo delikatny. Barwa czarna, z bardzo lekkimi rubinowymi przebłyskami. W smaku wyraźnie palone, lekkie, bardzo pełne. Alkohol w pierwszym momencie bardzo dobrze ukryty, dopiero później zaczyna się pojawiać i przyjemnie delikatnie piec w gardło. Piwo bardzo gęste, z wyraźnymi akcentami gorzkiej czekolady. Suszonych owoców ciężko się tutaj doszukać, niemniej bardzo wyraźne są pełnia i lekka słodycz, która na całe szczęście nie przytłacza.

Porter - pierwsza klasa! Zadziwiły mnie dwa aspekty tego piwa, oczywiście na plus - gęstość, która przy 22 Blg jest jak najbardziej spodziewana oraz świetnie ukryty alkohol - z czym problem nadal ma wiele polskich porterów bałtyckich.

Nie zwlekajcie z zakupem tego piwa - jest świetne i warte swojej ceny, a 6zł za butelkę jest istną promocją. Myślę, że obok Imperatora Bałtyckiego (który w końcu warzony jest w Zawierciu - przypadek? Nie sądzę.), jest to drugi najlepszy polski Porter Bałtycki. No i jeszcze ten design etykiety - nie dajcie się namawiać ;)




W pierwszy momencie ta dziwna grafika kojarzyła mi się z gatkami kapitana, dopiero później zobaczyłem w niej Morsa ;)
Copyright © Piwna Zwrotnica - blog piwny. Designed by OddThemes and Seotray.com