5 rodzajów piwa, które możesz śmiało wypić przy choince...


Idą Święta. Wszyscy zdążyli już wymyć okna, wysprzątać najmroczniejsze czeluści swoich szaf oraz kupić karpia, który teraz blokuje im możliwość kąpieli siedząc w wannie - no chyba, że ktoś ma jeszcze prysznic. Już tylko dwa dni pozostały na zrobienie ostatnich zakupów i można rozpocząć świąteczne lenistwo i ucztowanie. Na tę okazję warto kupić sobie kilka rodzajów piwa, które pasując do aury za oknem - a ta w tym roku nie rozpieszcza, bo gdzie jest śnieg?! - oraz wpisując się w klimat świąt, umilą nam ten czas lenistwa, a przy okazji będą też prezentem dla naszych kubków smakowych. Pewnie część z Was zdążyła zrobić już duże zapasy w piwnicach i garażach, gdzie kontenery z piwem sięgają już po sufit. My jednak chcieliśmy zaproponować 5 stylów, które na pewno zagoszczą w naszych szkłach i tym samym zwieńczą dobiegający już końca 2014 rok.

1. Będzie belgijsko, postaw na Dubbla.

Dubbel wpasowuje się swoim smakiem i aromatem w aurę chłodnych, zimowych dni. Na pewno Was rozgrzeje, rozpieści Wasze kubki smakowe akcentami suszonych owoców, a już po kilku butelkach pozwoli Wam szybciej zasnąć - bo nie ma nic lepszego niż sen zimowy. Tylko pamiętajcie - z umiarem! W stylu Dubbel warto wybrać tegorocznego Grand Championa, Dwudzika z Browaru Gzub, a także belgijskich przedstawicieli stylu, czyli Westamalle Dubbel czy La Trappe Dubbel. 


 
2. Pogryź choinkę, wybierz AIPA.

Pijąc American IPA możemy sobie wyobrazić, że niemal gryziemy pędy sosny lub świerku. Żywiczne, sosnowe i trawiaste akcenty połączone z tropikalnymi owocami będą idealnym zestawieniem z choinką obwieszoną suszonymi pomarańczami. W tym roku można postawić na Saint No More z AleBrowaru i to w dwóch wersjach, warto też sięgnąć po Hoppy New Year 2015 autorstwa Pracowni Piwa.


 
3. Poczuj mrok, wybierz RIS/Porter bałtycki.

Ciemne, gęste i rozgrzewające piwo z akcentami paloności, czekolady i kawy, a także suszonych owoców. Czego więcej trzeba do szczęścia? Wystarczy rozsiąść się przed kominkiem i powoli rozkoszować smakiem Porteru bałtyckiego lub Russian Imperial Stoutu. Warto wybrać Porter wędzony z Browaru Widawa lub któryś ze swoich ulubionych RISów - ciekawe są m.in. te z Browaru Buxton.



4. Napij się szynki, postaw na Rauchbiera.

Kompot z suszu to jedna z rzeczy, jaką najbardziej kocham w wigilijnej kolacji. A co jest jeszcze lepsze od aromatu suszonych owoców? Wędzonka! Warto wybrać piwa wędzone, a umilą nam ten zimowy i póki co bezśnieżny czas. Postaw na Rauchbocka z Kormorana, Darz Bór z Gościszewa, czy legendarnego już Urbocka z Schrenkerli. Naprawdę warto!



 
5. Pójdź w klasykę, wybierz Piwo świąteczne.

Pełne przypraw, najczęściej ciemne, czasem z dodatkiem miodu - piwa świąteczne. Za częścią z nich nie przepadam, a duża część tych piw bardzo pozytywnie zaskakuje. Jak co roku można wybrać Świąteczne z Kormorana, Jurajskie Świąteczne z Browaru na Jurze, Renifera z Widawy, a dodatkowo także Gwiazdora z Gościszewa oraz Cichą Noc z Wąsosza. Wybór naprawdę duży, a w każdy z tych piw znajdziemy inne przyprawy.


Jeśli wybierasz się dzisiaj lub jutro do sklepu i nie wiesz co zakupić na Święta - skorzystaj z naszych podpowiedzi. Jeśli masz jakieś uwagi - daj znać lub komentuj!

Wesołych Świąt!

1 komentarze:

  1. Ja tam mam już wszystkie z podanych. Idą święta!!

    aaa, nie zapominajmy, iż La Trappe jest z Holandii.

    OdpowiedzUsuń