Grand Champion jest jak Mikołaj...

...i to nie dlatego, że zarówno Święty jak i butelki z Grand Championem pojawiają się na rynku dokładnie w ten sam dzień - 6 grudnia. Nie dlatego, że oboje mają czerwone wdzianka, ani też dlatego że oboje mogą się zmieścić do komina. Chociaż akurat butelki Grand Championa wkładać tam bym nie polecał. Grand Champion jest jak Mikołaj, dlatego że oboje mają w sobie ten jedyny rodzaj magii, kiedy się na nich czeka.

Pamiętam moją pierwszą przygodę z Grand Championem w 2012 roku. Wtedy to najlepszym piwem konkursu Birofilia został Rauchbock wg. receptury Andrzeja Millera. Niczego nie świadomy, nie znający się jeszcze wtedy na piwie, wybrałem się 6 grudnia do Piwiarni Warki w Mysłowicach i kupiłem butelki Rauchbocka oraz dedykowany do tego stylu Snifter. Nawet nie wiecie jaką radochę miałem po pierwsze odkrywając nowe szkło do piwa, a po drugie odkrywając nowe smaki - suszone śliwki czy uwielbianą teraz przeze mnie wędzonkę. Grand Champion był czymś magicznym i jednym z powodów, przez które zainteresowałem się piwem craftowym. 

 Tegoroczny Grand Champion - Dubbel, wg. receptury Czesława Dziełaka.

Co roku wyczekuję na Grand Championa tak jak na Świętego Mikołaja. I nie mówcie mi, że on nie istnieje - bo i tak Wam nie uwierzę ;) Najlepszą rzeczą w całym tym zamieszaniu jest wyczekiwanie. Najpierw na wyniki Konkursu Piw Domowych, który ma miejsce w czerwcu. Później na uwarzenie Grand Championa. Kolejnym przełomowym punktem w naszym wyczekiwaniu jest prezentacja szaty graficznej, która tak jak styl piwa, co roku się zmienia. Aż finałem poddawania naszej cierpliwości tak ogromnej próbie jest premiera zwycięskiego piwa - zawsze co roku 6 grudnia o 18.00. 

Niestety co roku złe chochliki starają się zepsuć nadejście piwowarskiego Mikołaja. Butelki z Grand Championem pojawiają się w sklepach przed 6 grudnia, a wiele osób niczego nie świadomaych próbuje piwa przed tą magiczną chwilą. Nie dajcie się porwać złym chochlikom - poczekajcie na ten jedyny w roku, magiczny dzień i wybierzcie się z przyjaciółmi na premierę. W obecnych czasach kiedy wszyscy chcą mieć wszystko natychmiast, warto docenić cierpliwość i wyczekiwanie. 

Czekajcie razem z nami na przyjście Mikołaja, a myślę że hojnie Was wynagrodzi. 6 grudnia, godzina 18. , piwiarnie Warki w całej Polsce. Główna premiera będzie miała miejsce w Warszawie w pubie Sketch - tam Czesław Dziełak, autor zwycięskiej receptury, otworzy uroczyście pierwszą butelkę Dubbla Cieszyńskiego. Zapraszamy :)





0 komentarze:

Prześlij komentarz