Polskie Browary - Minibrowar Reden


Minibrowar Reden
ul. Jana III Sobieskiego
41-530 Chorzów

Można śmiało powiedzieć, że jak się ma gdzieś blisko, to dociera się tam zazwyczaj najpóźniej. Chrzanów, czyli moje rodzinne miasto, od Chorzowa dzieli niewielka odległość, ale dopiero początkiem lipca udało mi się dotrzeć do miasta, gdzie już od ponad roku funkcjonuje Minibrowar Reden. 

Browar wystartował w marcu 2013 roku, a już w czerwcu tego samego roku na konkursie Birofilia zdobył nagrodę za najlepszego rzemieślniczego Pilsa w kraju. Sama warzelnia oraz restauracja mieści się w piwnicy kamienicy położonej niedaleko centrum Chorzowa. Dociera się tu dość szybko - od głównej drogi prowadzącej z Bytomia do Katowic zajmuje to spacerkiem około 3 minut. Wnętrze minibrowaru urządzone jest w śląskim klimacie - dużo cegieł, metalowe "kopalniane" lampy, trochę starych zdjęć na ścianach, a w centralnym miejscu sali dwa kotły stanowiące serce browaru. Miejsca nie jest tutaj zbyt wiele, co wyjaśnia brak miejsc w późniejszych godzinach, kiedy do Redena schodzą się tłumy ludzi. W browarze zainstalowane są 3 nalewaki, na których dostępne są piwa takie jak Pils 12, Amber Lager 14 czy Miodowe - tworzone poprzez dodanie do Pilsa 12 miodu wielokwiatowego sprowadzanego z zaprzyjaźnionej browarowi pasieki. Można także wybrać kilka dań lokalnej kuchni - np. gołąbki w sosie pomidorowym za 10zł - dobry obiad i dobre piwo w jednym miejscu.



Wyposażenie browaru stanowi warzelnia sprowadzona z Chin o wybiciu 300 l oraz 6 tanków o roboczej pojemności 600 l. Jak łatwo jest policzyć - do zapełnienia jednego tanku potrzeba dwóch warek piwa. Jak powiedział mi obecny, bardzo młody piwowar - Paweł Fityka, z którym miałem przyjemność się spotkać, najczęściej warzone są 4 warki Pilsa na zmianę z 2 warkami piwa specjalnego. Początkiem lipca na kranach dostępne były Piana Szamana - lager chmielony amerykanami na aromat i polską Marynką na goryczkę oraz Kuflogrzmot - Amber Ale na chmielach nowozelandzkich. Następnego dnia warzony miał być Dark Lager w pełni chmielony amerykańskimi chmielami - na aromat i na goryczkę - premierowo powinien się pojawić w połowie sierpnia. 

Po lewej: chłodnica do brzeczki, po prawej: firmowy keg.

Prowizoryczna napełniarka butelek, po prawej: słody przygotowane do warzenia Dark Lagera.



Marka Reden to nie tylko minibrowar - w najbliższych dniach ruszy rzemieślniczy browar w Świętochłowiach, gdzie warzone będzie piwo przeznaczone na rynek krajowy. Tam warzeniem zajmie się Łukasz Łazinka, pierwszy piwowar Redena, który ustąpił miejsca w Minibrowarze młodemu Pawłowi. Reden zajmuje się także produkcją instalacji browarniczych do browarów restauracyjnych. Jeśli tylko macie pieniądze i miejsce na browar - zgłaszajcie się do nich śmiało...

Po krótce opiszę jeszcze dwa nowe piwa degustowane tego dnia:

Piana Szamana
Lager
5% alk., 12% ekstrakt.

Aromat bardzo przyjemny - kwiatowy, chmielowy, lekko owocowy. Barwa - złota, z bursztynowymi przebłyskami. W smaku przyjemna delikatna goryczka wsparta przez akcenty amerykańskich chmieli - piwo lekkie, dobrze pijalne i z odpowiednią słodową podbudową. 



Kuflogrzmot
NZ Amber Ale
4% alk., 13% ekstrakt.

W aromacie wyraźne słodowo-karmelowe akcenty i lekka nuta owoców moreli. Barwa - ciemnobursztynowa. W smaku charakter słodowo-karmelowy, lekka, ale wyraźna goryczka, lekkie akcenty ziołowe, ale nowozelandzkie chmiele nie są niewyczuwalne. Mimo to 0,3 l tego piwa zniknęło dość szybko.



Minibrowar Reden to miejsce, do którego na pewno warto zajrzeć. Marka Reden starannie stworzona, ciągle się rozwija, a piwa oferowane przez obu piwowarów trzymają naprawdę dobry poziom. Sam czekam niecierpliwie na kolejne nowości z Chorzowa i na start rzemieślniczego browaru, dzięki któremu Pilsa 12 będzie można się napić także na północy kraju. Zapraszam do Chorzowa na choćby kufelek dobrego piwa - śląski klimat i  miła obsługa powodują, że warto!

0 komentarze:

Prześlij komentarz