AleBrowar - Lady Blanche


Na Lady Blanche czyli Witbiera w wydaniu AleBrowaru polowałem dość długo. Wpierw gdy zainteresowałem się piwowarstwem, browar eksperymentował z użyciem różnego rodzaju płynnych drożdży. Gdy w lecie 2013 roku beczki z Lady pojawiły się w pubach, okazało się, że piwo jest niepijalne, bo drożdże nie zadziałały tak jak powinny. W końcu w maju 2014 roku Witbier ponownie pojawił się na rynku - w znikomych ilościach, ale mimo tego była szansa w końcu go spróbować. By dodatkowo miło spędzić sobotni wieczór, do Wita dorzuciłem czosnkową bagietkę z serem gorgonzola i grillowanymi truskawkami i nektarynkami. Istny raj dla kubków smakowych.

Lady Blanche
Witbier
4,7% alk. 12% ekstrakt.

W aromacie bardzo wyraźny akcent pomarańczy oraz lekka nuta kolendry. Barwa wpadająca w lekki pomarańcz, jasna, nieprzejrzysta. W smaku akcenty kolendry oraz skórki pomarańczowej, goryczka dość lekka, stająca się bardziej wyraźna na finiszu. Jak na AleBrowar to piwo wyjątkowo mało nachmielone - może spowodowane jest to użyciem chmielu Hallertau? W piwie pojawia się miła nuta pomarańczy dopełniająca w smaku. Dla mnie ciekawe i lekkie, choć za Biere Blanche nie przepadam.


Miło, że AleBrowar ponownie wypuścił na rynek jedno ze swoich debiutanckich piw. Ta warka Lady Blanche była dodatkowo rozchwytywana poprzez promocję jaką browarowi zafundowała Eurowizja. Na pewno wiecie o co chodzi... ;) I wydaje mi się, że to było już wcześniej zaplanowane... Idzie lato, więc pijmy Wity. Na zdrowie!

0 komentarze:

Prześlij komentarz