Latte czy espresso? - Dwie Kawki z Widawy


Po raz pierwszy na rynku Kawka pojawiła się z okazji Międzynarodowego Dnia Stoutu w 2012 roku. Był to Stout z dodatkiem świeżej kawy, która wzbogacała aromat i smak tego piwa. W tym roku Kawka powróciła w towarzystwie drugiej, nowej Kawki, która jest jasną wersją piwa sprzed prawie dwóch lat. Pierwsze w Polsce Coffee Ale z dodatkiem kawy zostało zaprezentowane przez Browar Widawa & Browar Kopyra początkiem lutego. Jak prezentują się obie kawki? Lepsza jest w wersji latte czy espresso?

Kawka Coffee Ale
4,9% alk., 11,8% ekstrakt.

W aromacie kawowo-orzechowe, z lekko zaznaczoną nutą chmielową. Barwa to jasny, bursztyn odcień. W smaku czuć świeżo zmieloną kawę, pojawiają się akcenty orzechowe, a sama goryczka jest lekka. Zaznaczony jest chmielowy i kawowy charakter piwa, które w całości jest lekkie i dość wodniste. Piana i wysycenie na niskim poziomie.



Kawka Coffee Stout
5,0% alk., 12,5% ekstrakt.

Aromat stanowią nuty kawowe oraz palone, lekki akcent czekoladowy. Barwa to czarny, nieprzejrzysty odcień, pięknie okraszony drobnopęcherzykową pianą. W smaku dominują akcenty palone oraz kawowe. Piwo jest dość lekkie, goryczka na niskim poziomie, na finiszu lekko popiołowe. Po chwili pojawia się nuta gorzkiej czekolady wzmacniająca posmaki kawowe. Całkiem dobry i wytrawny stout.


Obie Kawki to ciekawe piwa - jasna wersja kojarzy mi się trochę z Extra Special Bitterem, jednak do tego brakuje jej trochę poczucia "pełności". Piwo jest trochę wodniste, chociaż zamiast popołudniowej kawy może się dobrze sprawdzić. Coffee Stout też niestety zawodzi wodnistością, ale poza tym bardzo ciekawe są w nim aromaty palone, które miło oddziałują na nasze podniebienie. W tym pojedynku wygrywa jednak latte.

0 komentarze:

Prześlij komentarz