Pinta - Imperator Bałtycki

Rozpoczyna się nowy rok, który mam nadzieję będzie zapowiadał wiele ciekawych piw i wydarzeń. Aby dobrze rozpocząć ten okres, postanowiłem napisać co nieco o piwie, którym zakończyłem rok poprzedni. Jest nim Imperator Bałtycki z Browaru Pinta, które jest piwem niezwykłym i które wymagało poświęceń by je zdobyć. Jak smakuje Imperator i dlaczego jest jednym z najlepszych piw minionego roku? Zapraszam.


Pinta Imperator Bałtycki
Porter Imperialny
Zawartość alkoholu: 9,1% obj.
Ekstrakt: 24,7%

Aromat stanowią przede wszystkim nuty chmielowe oraz palone, a także nuty rumu i śliwek. Barwa to piękny ciemnobrązowo-rubinowy kolor, wiążący się także z piękną pianą barwy cappuccino. W smaku Imperator to gęste, treściwe piwo o konsystencji likieru. Goryczka mocna, długo się utrzymująca, współgra z posmakami palonymi oraz akcentami kawy, gorzkiej czekolady i suszonych owoców. Finisz wytrawny, ale jednocześnie lekki i nie przymulający. Na końcu pojawia się lekko słodka nuta. Wysycenie - niskie, a piana - bardzo bogata i o pięknej barwie.


Imperator jest piwem znakomitym w smaku i aromacie. Pierwsza warka dość szybko rozeszła się po kraju, ale całe szczęście za rok można się spodziewać kolejnej. Ja sam chowam już jedną z butelek Imperatora do piwnicy i zaczynam wyczekiwać następnej degustacji, tym razem w wersji leżakowanej. Warto także nadmienić, że Pinta wprowadziła na rynek specjalne szkło, dedykowane Imperatorowi - dzięki czemu nalane piwo w połączeniu z metalizowaną etykietą na butelce, prezentuje się znakomicie.



0 komentarze:

Prześlij komentarz