Pracownia Piwa - And Rus

Ledwo tydzień minął od premiery Dori w krakowskiej Strefie Piwa, a w ten piątek (6 września) zjawiłem się tam po raz kolejny, tym razem z okazji kolejnej premiery Pracowni Piwa. Nowe piwo zwane And Rus, co w gwarze krakowskiej oznacza łobuziaka, to niejako psikus wymierzony w stronę Tomasza Kopyry. Andrus roboczo zwany Sępikiem to odpowiedź na (cytuję za środowiskiem blogerów) "najbardziej nieudane piwo duetu Widawa & Kopyra". Ekipa z Pracowni Piwa postanowiła pozbierać różnych rodzajów chmielu, wymieszać je i stworzyć z nich "Sępa II", z tą różnicą że w stylu Best Bitter, a nie American IPA. Co z tego wynikło i jak smakuje Andrus? Zapraszam.


Zapach - chmielowy, owocowy, lekko żywiczny.

Kolor - bursztynowy.

Smak - goryczka na średnim poziomie, później zmniejszająca się. Pojawiają się aromaty owocowe oraz żywiczne, z posmakami owoców tropikalnych. W smaku można odczuć również słodowe i lekko słodkawe akcenty. Pełne w smaku z cierpkim, wytrawnym i lekkim finiszem, aczkolwiek dla mnie troszkę zbyt wodnistym. Piwo bardzo dobrze pijalne i przede wszystkim lekkie.

Wysycenie - niskie, piana - niska.

And Rus to kolejne piwo z Pracowni Piwa warte spróbowania. Najbardziej zawodzi fakt, że w aromacie nie ma szans na znalezienie ani śladu diacetylu... ( a szkoda :) ). Piwo lekkie, dobrze pijalne, z bardzo miłą nutą owocową oraz lekką słodyczą pod koniec. Mogę śmiało stwierdzić, że piwo udane i godne polecenia. Czekam na odpowiedź pana Tomasza - może jednak stworzyć coś "naprzeciw", mimo odrzucenia "wyzwania Pilsa". Zobaczymy...

Podsumowanie:
Styl: Best Bitter
Pasteryzacja: nie
Zawartość alkoholu: 3,7% obj.
Ekstrakt: 10,5%
Cena: 11zł
Pojemność: 0,5 l
Ogólna ocena:


0 komentarze:

Prześlij komentarz