Deeside Beer Festival 2013

Od 15 sierpnia, przez tydzień czasu, miałem przyjemność przebywać w Szkocji w okolicach Aberdeen, w związku z czym postanowiłem poznać trochę tamtejszą kulturę piwną. Pierwszym miejscem które odwiedziłem był Deeside Beer Festival, który odbywał się w Hotelu Potarch, położonym nieopodal Banchory. Po internetowych zapowiedziach na Facebook'owym profilu Deeside Brewery spodziewałem się festiwalu dość dużego, jednak to co tam zastałem to po prostu mały, regionalny festiwal piwa dla piwnych maniaków z okolicy. 


Pogoda dopisywała, więc razem z moją Degustatorką, gdy już znaleźliśmy się na miejscu, postanowiliśmy zacząć degustację. Opłata za wstęp do namiotu festiwalowego wynosiła 5 funtów od osoby - w ramach tego dostawaliśmy zieloną opaskę świadczącą o tym, że uczestniczymy w imprezie oraz gratisowo dwa żetony na piwa. Ceny piw to kolejno 1 żeton za pół pinty i 2 żetony za całą pintę. Dodatkowe żetony można było kupić za cenę 2 funty za 1 żeton. Ja postanowiłem spróbować większej ilości piw kupując półpintowe porcje.  Ekipa hotelowa zajmująca się nalewaniem piwa była bardzo miła - jeden z "barmanów" (tak ich nazwijmy) od razu zapytał skąd jesteśmy, jakie piwa najbardziej lubimy - krótko mówiąc rozmowa się toczyła. Na odpowiedź, że "przyjechaliśmy z Polski", stwierdził, że "musieliśmy pokonać długą drogę na festiwal". Piwo nalewane było z beczek dzięki sile grawitacji - nie było żadnych pomp czy klasycznych kranów. Wybór piw nie był zbyt mały, ale wielkiego wrażenia też na mnie nie zrobił. W sumie spróbowaliśmy 4 piw oraz 2 cydrów, o których za chwilkę poniżej. 




Cały festiwal uznaję za bardzo udany - wieczorem na scenie pojawiły się zespoły, a przy namiocie można było całkiem tanio kupić m.in. burgery z grilla. Miły, lokalny festiwal - jedynie ja biegający tam z aparatem wyglądałem trochę dziwnie. A teraz pora na krótki opis zdegustowanych piw oraz cydrów.

Piwa

American Pale Ale (APA)
[Alk. 5,0% obj.]
Windswept

Zapach - lekko chmielowy, drobna nuta pomarańczy.

Kolor - bursztynowy.

Smak - lekka ściągająca goryczka, która później się zmniejsza. Lekko wytrawne z nutami trawiastymi. Dość dobre w smaku, ale zbyt wodniste.


Hop Classic (Belgian Ale)
[Alk. 6,6% obj.]
Six Degrees North

Zapach - lekko owocowy, chmielowy, cytrusowy.

Kolor - złoty.

Smak - goryczka lekka, drobne słodkawe nuty, z lekką cierpkością oraz posmakiem owoców. Występują także drożdżowe nuty, z lekkim smakiem banana.


Macbeth (Bitter)
[Alk. 4,1% obj.]
Deeside Brewery

Zapach - bardzo słodowy.

Kolor - bursztynowy.

Smak - goryczka dość mocna, jednak piwo zbyt wodniste. Pojawiają się słodowe oraz chmielowe akcenty, a także leśno-trawiasty posmak. Bardzo słaba nuta owoców.


Cockleroy (Black IPA)
[Alk. 4,8% obj.]
Alechemy

Zapach - chmielowy, brak aromatu cytrusów.

Kolor - ciemno-brązowy, czarny.

Smak - goryczka średnia, wzmacniająca się z czasem. Lekka wytrawność oraz smak czekolady. Nuty kawowe z bardzo przyjemną palonością. Najlepsze piwo z wszystkich czterech, jednak tak jak pozostałe bardzo wodniste.


Cydry

Elderflower (cydr z kwiatem bzu)
[Alk. 4,0% obj.]
Thistly Cross Cider

Zapach - kwiatowy, aromat bzu.

Kolor - żółto-pomarańczowy.

Smak - kwaskowaty, z lekką słodyczą i bardzo kwiatową nutą. Dość dobrze pijalny.


Ginger (cydr z imbirem)
[Alk. 4,0% obj.]
Thistly Cross Cider

Zapach - cytrusowy, imbirowy.

Kolor - złoty.

Smak - bardzo kwaskowaty na początku, później wyczuwalna nuta imbirowa. Lekko cierpki smak.




0 komentarze:

Prześlij komentarz