Caledonian - Deuchars IPA

Po odwiedzeniu udanego Deeside Beer Festival, postanowiłem zakupić kilka piw butelkowych w sieci sklepów ASDA oraz Tesco i zasiąść spokojnie do degustacji. Pierwszym piwem wybranym do spróbowania stało się Deuchars IPA, które jednak żadną IPĄ wcale nie jest. Deuchars jest przedstawicielem stylu Bitter, a trzy literki na przedniej etykiecie jak dla mnie specjalnie mogą mylić potencjalnych nabywców - pytanie tylko: po co? I rzecz równie ważna - Caledonian Brewery należy do brytyjskiej części Heinekena, stąd żadnych cudów po tym piwie nie należało się spodziewać. Jak smakuje IPA, która okazała się być zwyczajnym Bitter'em? Zapraszam.


Zapach - chmielowy, lekko metaliczny. Bardzo płytki z wyczuwalnym diacetylem.

Kolor - złoty, jasny.

Smak - goryczka średnia, która z czasem przechodzi w bardzo lekką. Piwo wodniste i metaliczne w smaku, pojawiają się drobne owocowe nuty, które ratują cały smak. Przy dłuższym łyku wyczuwalny jest lekko maślany diacetylowy posmak. Finisz delikatny i ziołowy.

Wysycenie - niskie, piana - średnia.

Deuchars IPA żadnych cudów nie czyni. Jest to piwo wodniste, z drobną nutą ziołową, ale także wyraźnym aromatem diacetylu. Wprawdzie dość dobrze pijalne, jednak jak dla mnie nic szczególnego. I rzecz najbardziej denerwująca - trzy literki na etykiecie mylące konsumentów.


Podsumowanie:
Styl: Bitter
Pasteryzacja: tak
Zawartość alkoholu: 4,4% obj.
Pojemność: 0,5 l
Ogólna ocena:



0 komentarze:

Prześlij komentarz