AleBrowar/Pinta/Piwoteka - B-Day

B-Day to piwo urodzinowe uwarzone w kooperacji dwóch browarów - Pinty i AleBrowaru, które do współpracy postanowiła nakłonić łódzka Piwoteka Narodowa. Pierwszy browar zajął się zasypem, zaś drugi ze wspomnianych chmieleniem. W wyniku takiej kooperacji powstało piwo w stylu Weizen IPA. To wariacja na temat niemieckiego Weizen'a chmielonego w amerykańskim stylu. Wśród chmieli znajdziemy m.in. takie jak: Citra, Cascade i Centennial. Jak smakuje urodzinowa amerykańska pszenica? Czy współpraca dwóch konkurujących ze sobą browarów wyszła na zdrowie? Czy B-Day to istna bitwa o nasze kubki smakowe? Zapraszam.


Zapach - chmielowy, drożdżowy, bardziej przypominający IPA niż Weizena.

Kolor - ciemno-bursztynowy.

Smak - w pierwszym momencie bardzo miła goryczka, która nie jest wcale taka łagodna. Już od pierwszego łyku bombarduje swoją mocą nasze kubki smakowe. W następnej chwili przychodzi lekka owocowość, pojawiająca się jakby z okopów, wśród wszech panującej chmielowej bitwy. I w tym momencie, gdy naszą myślą jest tylko schować głowę w piasek, pojawia się potężna armata - lekka słodkość, a także aromat drożdży. W kolejnych chwilach z ciemno-brązowej lufy butelki wylatują smaki malin, jagód, a przede wszystkim posmaki pszenicy. Nie pozostaje nic jak tylko poddać się działaniom batalistycznym B-Day'a i raczyć się nim, póki starcza nam sił.

Piana - na średnim poziomie. Wysycenie - niskie.

B-Day to wyśmienicie pijalne piwo w żołnierskim stylu. Współpraca dwóch browarów wyszła w tym miejscu bardzo na zdrowie. Mimo tego, że piwo urodzinowe nie jest może "czystym" przedstawicielem Weizen IPA - bo znajdą się tu także nawiązania do m.in. Imperial IPA - to jest bardzo godne polecenia. Jeśli tak miała by wyglądać służba w wojsku - dołączam do Piwnej Armii bez żadnych wahań.



Podsumowanie:
Styl: Weizen IPA
Pasteryzacja: tak
Zawartość alkoholu: 5,0% obj.
Ekstrakt: 13,1%
Cena: 8zł
Pojemność: 0,5 l



Ogólna ocena:

0 komentarze:

Prześlij komentarz