Artezan Chateau

Dzisiaj będzie co nieco o piwie innym od tych, które dotąd były prezentowane na Piwnej Zwrotnicy. Wróciłem właśnie przed chwilą z krakowskiego pubu Strefa Piwa Pub, gdzie miałem okazję być na premierze Artezana Chateau - piwa w stylu flanders red ale. "Piwo w tym stylu tuż po fermentacji głównej przetaczane jest do beczek po czerwonym winie i w nich dojrzewa przez kilka - kilkanaście miesięcy. Podczas takiego leżakowania nabiera specyficznych, winnych posmaków i aromatów, a pozostające w drewnie bakterie lekko je zakwaszają." - tak mówią o tym stylu piwa twórcy jego polskiej wersji. Dzieło Artezanów jest dość wychwytywanym na dzisiejszy dzień piwem - w sklepie krakowskiej Strefy Piwa 40 butelek Chateau, które zostały tam dostarczone, rozeszło się w przeciągu 2-3 godzin. Zapraszam do przeczytania o tym ciekawym i pożądanym przez wielu piwie - przed państwem Artezan Chateau!



Zapach - winny, naprawdę dość mocno kojarzy się z winem. Zapach jest także lekko słodki, mile wyczuwalne są aromaty dębowej beczki, w której piwo leżakowało.

Kolor - winny, ciemno-bordowy, nieprzezroczysty.

Smak - tak jak aromat i kolor piwa - winny (i nie mówimy tu o żadnej rozprawie sądowej). Smak Artezana Chateau jest wytrawny, a także lekko cierpki. W pewnym stopniu można także wyczuć drobną goryczkę, a także lekkie nagazowanie piwa. W smaku występują bardzo przyjemne winne aromaty, a samo piwo jest dobrze pijalne. Nie jest może czymś co kazało by nam krzyknąć: "Super! To jest ideał!", ale jest to nie mniej bardzo dobre i ciekawe piwo. Smak jest przede wszystkim lekki, w pewnym drobnym stopniu także kwaskowaty.

Wysycenie piwa jest niskie, mimo lekko nagazowanego smaku, piana praktycznie nie występuje - może jedynie przy nalewaniu piwa do szkła.

Podsumowanie:
Zawartość alkoholu: 6,5%
Ekstrakt: 17%
Cena: 14zł (lane - Strefa Piwa Pub)
Pojemność: 0,5 l

Zapach: winny, lekko słodki, wyczuwalny aromat beczki.
Kolor: winny, ciemno-bordowy.
Smak: lekki, winny, wytrawny, lekko cierpki.

Ogólna ocena: 
5/6 (coś czuję, że wkrótce Artezan będzie jednym z moich ulubionych Browarów)


0 komentarze:

Prześlij komentarz