Artezan Pacific Pale Ale

Wpis o tym piwie miał się pojawić zaraz po powrocie z jego premiery i słowa dotrzymuję. Na samą premierę wybrałem się do Krakowa do pubu Omerta Pub & More na krakowskim Kazimierzu. Bardzo pozytywnym akcentem było dodawanie przez ekipę pubu hawajskich kwiatów do każdego zakupionego "Pacyfika", które to później kwiaty dość bogato zdobiły szyje ludzi smakujących nowego Artezana w Omercie. Samo piwo "Pacific Pale Ale" miało być przyczyną "urwania (czterech liter)" - jak określili to jego twórcy. Co z tego wynikło i czy powróciłem z Krakowa bez pewnej części ciała? Zapraszam do lektury.


Zapach - lekko słodki, bardzo aromatyczny zapach. W dużej mierze charakterystyczne aromaty dla większości piw IPA.

Kolor - ładnie prezentująca się, pomarańczowo-złota barwa (na fotografii ciężko ją zauważyć - w Omercie zazwyczaj panuje półmrok).

Smak - tutaj najważniejsza sprawa. Smak jest goryczkowy i aromatyczny. Z czasem goryczka staje się coraz bardziej wyraźna i utrzymuje się bardzo długo, aż w końcu przechodzi w słodkawe posmaki. Piwo jest aromatyczne i pijalne w wysokim stopniu. Czy jest jednak przyczyną urwania tyłka? Wg. mnie jest to dobre piwo z kategorii Pale Ale, ale nie jest też ogromną rewelacją. Owszem - smak jest troszkę odmienny od znanych mi Pale Ale, jednak myślę że Artezan nie porwał mnie aż tak jak tego oczekiwałem. Z Krakowa powracam więc z tyłkiem (nie na tyłku).

Wysycenie jest średnio-duże z bardziej naciskiem na duże. Piana dość słaba, ale mimo tego pozostawia po sobie ślad w postaci pierścienia dookoła szkła. 

Myślę, że Pacific Pale Ale to dość dobre piwo na wcześniejsze zakończenie zimy, ale jednak Artezani nie trafili w moje serce tym piwem tak jakbym tego sam chciał. Mimo wszystko - polecam. Warto spróbować. :)

Podsumowanie:
Zawartość alkoholu: 5,0%
Ekstrakt: 12,5%
Cena: 10zł (lane - Omerta Pub & More)
Pojemność: 0,5 l

Zapach: lekko słodki, bardzo aromatyczny.
Kolor: poramańczowo-złota barwa.
Smak: goryczkowy, aromatyczny, z czasem lekko słodki. Dobrze pijalne piwo.

Ogólna ocena:
(Troszkę się nad nią zastanawiałem, ale myślę, że nie będzie za wysoka w stosunku do moich oczekiwań i tego co dostałem w zamian za nie.)
-5/6

0 komentarze:

Prześlij komentarz